Lniana tunika,
na sezon morelowy "jak znalazł" ;).
Można ją nosić z cienkim paskiem.
Można ją nosić z cienkim paskiem.
Podszyta jasną, cienką podszewką.
Można ją zestawić z legginsami.
Rękawy nie są odcinane, wycięte tak,
żeby układały się skosem na ramieniu.
żeby układały się skosem na ramieniu.
z przodu więcej podkrojony niż z tyłu.
Dół lekko trapezowaty.
Wiadomo, len się charakterystycznie gniecie.
Moim zdaniem to urok tego materiału.
Moim zdaniem to urok tego materiału.
Podobają mi się takie jednodniowe gnieciuchy :)



Mega gnieciuch...ale na upały idealna :D
OdpowiedzUsuńMega super gnieciuch (w pozytywnym znaczeniu), to dopiero taki zrobiony specjalnie, wygląda wtedy jak krepina, jeśli wiesz co chce wyrazić ;).
UsuńMoże potrafisz odnaleźć w pamięci jak to wygląda :)